Syntezator: rewolucja w produkcji muzyki

Rozrywka Comments Off

Syntezator Mooga umożliwiał pracę wielośladową, posiadał bowiem kilka niezależnych wyjść. Oprócz suwaków i przełączników ręcznych, dla uzyskania napięć sterujących poszczególnymi parametrami można było używać 4- lub 5–oktawowej klawiatury napięciowej, co dawało po prostu możliwość „grania” na syntezatorze jak na instrumencie klawiszowym. I to było może największą innowacją wprowadzoną do muzyki elektronicznej przez syntezator.

Syntezator modułowy dawał nareszcie możliwość wyjścia poza laboratorium i umożliwiał produkowanie muzyki w czasie rzeczywistym np. wprost na sali koncertowej. Zbiegło się to z rosnącą modą na wykorzystanie elektroniki w muzyce i tak obok gitar elektrycznych, organów i innych przystawek znalazł swe miejsce nowy „instrument” — syntezator, bez którego brzmienia do dziś dnia nie może sie obejść praktycznie żadna produkcja muzyczna na świecie.

Moog wprowadza zestaw filtrów sterowanych napięciem (jego oryginalny wynalazek) i rozbudowany generator obwiedni współpracujący ze sterowanym wzmacniaczem. Rozwiązaniem uniwersalnym jest takie dobranie napięć wyjścia i wejścia każdego z urządzeń, aby wyjście każdego z modułów mogło posłużyć jako napięcie sterujące lub jako sygnał foniczny dla reszty pozostałych. Połączenia między modułam następowały za pomocą kabli i wtyków „telefonicznych”.

Jednym z nabywców syntezatora Mooga okazał się kompozytor niezupełnie poważnej muzyki Walter Carlos. Dla zabawy spróbował nagrać na nim kilka utworów J.S. Bacha. W roku 1968 taśmę Carlosa kupiła firma płytowa Columbia i wydała pod tytułem Switched-on-Bach. W ciągu roku płyta znalazła się na listach przebojów „Billboardu”, a nazwisko Roberta Mooga na okładkach największych magazynów ilustrowanych. W roku 1969 syntezatory Mooga kupują „The Beatles”, „The Rolling Stones”, „Emerson, Lakę and Palmer” i inne wielkie gwiazdy.

Za wynalazcę rzeczywistego syntezatora uważa się Roberta C. Mooga, który w r. 1964 jako doktorant fizyki na Uniwersytecie Cornella w Ithaca w stanie Nowy Jork konstruuje to, co staje się potem symbolem – pierwszy system modularny sterowany napięciowo, dający możliwość „grania” na żywo na generatorach i filtrach – krótko mówiąc konstruuje Mooga, który na zawsze odmienia sposób tworzenia i produkowania nowych gatunków muzyki jak choćby muzyka ilustracyjna.

Syntezator: nowe horyzonty

Rozrywka Comments Off

Jednym z nabywców syntezatora Mooga okazał się kompozytor niezupełnie poważnej muzyki Walter Carlos. Dla zabawy spróbował nagrać na nim kilka utworów J.S. Bacha. W roku 1968 taśmę Carlosa kupiła firma płytowa Columbia i wydała pod tytułem Switched-on-Bach. W niecały rokZa twórcę rzeczywistego syntezatora uważa się Roberta C. Mooga, który w r. 1964 jako doktorant fizyki na Uniwersytecie Cornella w Ithaca w stanie Nowy Jork konstruuje to, co staje się potem symbolem – pierwszy system modularny sterowany napięciowo, pozwalający na „granie” na żywo na generatorach i filtrach – krótko mówiąc konstruuje Mooga, który na zawsze odmienia sposób tworzenia i produkowania nowych gatunków muzyki jak choćby muzyka ilustracyjna.

Syntezator Mooga umożliwiał pracę wielośladową, posiadał bowiem kilka niezależnych wyjść. Oprócz suwaków i przełączników ręcznych, dla sterowania poszczególnymi parametrami można było używać 4- lub 5–oktawowej klawiatury napięciowej, co pozwalało po prostu na „granie” na syntezatorze jak na instrumencie klawiszowym. I to było może największą innowacją wprowadzoną do muzyki elektronicznej przez syntezator.

Moog wprowadza filtry sterowane napięciem (jego oryginalny wynalazek) i rozbudowany generator obwiedni współpracujący ze sterowanym wzmacniaczem. Rozwiązaniem uniwersalnym jest takie dobranie napięć wyjścia i wejścia każdego z urządzeń, aby wyjście każdego z modułów mogło posłużyć jako napięcie sterujące lub jako sygnał dźwiękowy dla każdego z pozostałych. Połączenia między modułam następowały za pomocą kabli i wtyków „telefonicznych”.

Syntezator modułowy dawał nareszcie możliwość wyjścia poza studio i umożliwiał produkowanie muzyki w czasie rzeczywistym np. wprost na sali koncertowej. Zbiegło się to z ogólną modą na elektronikę w muzyce i tak obok gitar elektrycznych, organów i innych przystawek znalazł swe miejsce nowy „instrument” — syntezator, bez którego brzmienia do dziś dnia nie może sie obejść praktycznie żadna produkcja muzyczna na świecie.

Syntezator: przewrót w produkcji muzyki

Rozrywka Comments Off

Kariera Roberta Mooga i jego syntezatorów przypomina dawne kariery wynalazców z XIX wieku. W roku 1952 skromny licealista z Bronxu, któremu przepowiadają karierę pianisty, zainteresowany elektroniką rekonstruuje w swojej piwnicy instrument Theremina, aeterophon. Kilka lat później postanawia stworzyć sobie z tego źródło dochodu – udaje mu się skonstruować w domowym warsztacie około 1000 egzemplarzy tego instrumentu i sprzedać je uzyskując prawie 50 tyś. dolarów.

Syntezator Mooga umożliwiał pracę wielośladową, posiadał bowiem kilka niezależnych wyjść. Oprócz pokręteł i przełączników ręcznych, dla sterowania poszczególnymi parametrami można było używać 4- lub 5–oktawowej klawiatury napięciowej, co pozwalało po prostu na „granie” na syntezatorze jak na instrumencie klawiszowym. I to było może największą innowacją wprowadzoną do muzyki elektronicznej przez syntezator.

Syntezator modułowy dawał wreszcie możliwość wyjścia poza studio i umożliwiał produkowanie muzyki w czasie rzeczywistym np. wprost na sali koncertowej. Zbiegło się to z rosnącą modą na wykorzystanie elektroniki w muzyce i tak obok gitar elektrycznych, organów i innych przystawek znalazł swe miejsce nowy „instrument” — syntezator, bez którego brzmienia do dziś dnia nie może sie obejść praktycznie żadna produkcja muzyczna na świecie.

Jednym z nielicznych nabywców syntezatora Mooga był kompozytor Walter Carlos. Kupił go w 1966 roku i trochę dla zabawy nagrał kilka utworów J.S. Bacha. W roku 1968 taśmę Carlosa pod tytułem Switched-on-Bach wydała firma płytowa Columbia. W ciągu roku sprzedanych zostało prawie pół miliona egzemplarzy. Płyta znalazła się na listach przebojów „Billboardu”, a nazwisko Roberta Mooga na szpaltach największych magazynów ilustrowanych.

Pojęcie “syntezator” pojawiło się w połowie lat pięćdziesiątych dla określenia urządzeń sterowanych papierową taśmą perforowaną jak Mark II Synthesizer firmy RCA i syntezator studia Siemensa w Monachium. Jednak za twórcę ”nowożytnego” syntezatora uważa się Roberta C. Mooga, który w r. 1964 przedstawił pierwszy syntezator modułowy wyposażony w klawiaturę napięciową, który na zawsze odmienia sposób tworzenia i produkowania nowych gatunków muzyki jak choćby muzyka ilustracyjna.

RSS wpisów RSS komentarzy Log in